Pas przeciwpożarowy w lesie – przepisy, wykonanie i sprzęt do jego utrzymania

Polskie lasy płoną co roku. Sezon 2023 był jednym z gorszych w ostatniej dekadzie – liczba odnotowanych pożarów przekroczyła sześć tysięcy. Dla porównania: w całej Europie zachodniej pożary lasów traktuje się jako katastrofę naturalną, wymagającą skoordynowanych działań zapobiegawczych. W Polsce jednym z filarów tego systemu jest pas przeciwpożarowy – pasmo gruntu oddzielające las od potencjalnych źródeł zagrożenia. Kto jest zobowiązany go zakładać, jak powinien wyglądać i czym się go utrzymuje?
Czym jest pas przeciwpożarowy i dlaczego ma znaczenie?
Pas przeciwpożarowy to wydzielony pas gruntu między lasem a obiektem stwarzającym ryzyko pożaru – drogą, parkingiem, zakładem przemysłowym, linią kolejową. Jego zadanie jest proste: w razie ognia ma nie pozwolić, żeby płomień przeskoczył z jednego terenu na drugi. Pasy działają w dwie strony – chronią las przed obiektem i obiekt przed lasem.
Samo słowo “pas” może mylić i kojarzyć się z dekoracyjnym pasem zieleni. W rzeczywistości prawidłowo utrzymany pas musi być pozbawiony martwych drzew, leżących gałęzi, nieokrzesanych ściętych drzew oraz podszytu złożonego z gatunków iglastych. Każdy element, który mógłby posłużyć jako element opałowy dla ognia, musi zniknąć. Na pasach typów B, C i D dochodzi jeszcze bruzda, czyli pas gruntu oczyszczony dosłownie do warstwy mineralnej, bez żadnej roślinności.
Przepisy – kto ma obowiązek i na jakiej podstawie
Obowiązek zakładania i utrzymywania pasów przeciwpożarowych wynika z kilku aktów prawnych, które tworzą razem spójny system. Podstawą jest rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 22 marca 2006 r. w sprawie szczegółowych zasad zabezpieczenia przeciwpożarowego lasów (Dz. U. z 2022 r. poz. 1065), a uzupełnia je rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów.
Obowiązek utrzymywania pasów przeciwpożarowych przy drogach publicznych i lokalnych biegnących przez lasy ciąży na zarządcach lasów, natomiast przy zakładach przemysłowych, obiektach magazynowych i inżynierskich obowiązek spoczywa na kierownikach tych obiektów.
Te przepisy nie obowiązują jednak bezwarunkowo wszędzie. Przepisy nie dotyczą lasów zaliczonych do III kategorii zagrożenia pożarowego, drzewostanów starszych niż 30 lat położonych przy drogach publicznych i parkingach oraz lasów o szerokości mniejszej niż 200 metrów.Ważna jest też kwestia terminu. Pasy przeciwpożarowe należy utrzymywać w stanie zapewniającym ich użyteczność w okresie od 1 kwietnia do 31 października każdego roku – choć organ zarządzający lasem może ten termin zmienić stosownie do lokalnych warunków.

Rodzaje pasów przeciwpożarowych – cztery typy, różne wymagania
Polskie przepisy wyróżniają cztery typy i jeden podtyp pasów przeciwpożarowych, z których każdy odpowiada na inny rodzaj zagrożenia.
- Typ A – to pas o szerokości 30 m przy drogach publicznych i dojazdach do zakładów przemysłowych lub magazynowych. Musi być pozbawiony martwych drzew, leżących gałęzi, nieokrzesanych ściętych lub powalonych drzew oraz podszytu i podrostu gatunków iglastych, z wyjątkiem jodły. Nie dopuszcza się składania tych pozostałości w postaci wałów i stosów.
- Typ B – pojawia się przy parkingach i zakładach przemysłowych. Ma taką samą szerokość (30 m) jak typ A, ale dochodzi do niego bruzda o szerokości 2 m oczyszczona do wartswy mineralnej, umieszczona w odległości od 2 do 5 m od granicy obiektu.
- Typ BK – to odmiana przy liniach kolejowych – pas wykonywany równolegle do linii kolejowej w formie dwóch pasów gruntu (bruzd) o szerokości co najmniej 2 m, odległych od siebie od 10 do 15 m i połączonych ze sobą co 25 do 50 m pasami poprzecznymi.
- Typ C – oddziela las od terenów poligonów wojskowych. Jego szerokość wynosi od 30 do 100 m, a bruzda przy samym obiekcie może mieć od 5 do 30 m szerokości.
- Typ D – to pas rozdzielający duże zwarte obszary leśne – najszerszy i najtrudniejszy w utrzymaniu. Pas gruntu o szerokości od 30 do 100 m, z bruzdą o szerokości od 3 do 30 m oczyszczoną do warstwy mineralnej. Zakłada się go wzdłuż wytypowanych dróg umożliwiających prowadzenie działań ratowniczych. Drzewostany w tym pasie muszą mieć ponad 50-procentowy udział gatunków liściastych.
Jak wygląda wykonanie pasa przeciwpożarowego w praktyce
Założenie pasa to jedno, utrzymanie go przez cały sezon, to zupełnie inne wyzwanie. Teoretycznie brzmią prosto: usunąć martwe drzewo, uprzątnąć gałęzie, ściąć podrost. W terenie każda z tych czynności oznacza realną pracę na dużej powierzchni, często w trudno dostępnym miejscu – wzdłuż nasypu kolejowego, w wąwozie, na stromym zboczu przy drodze.
Nikt rozsądny nie robi tego oczywiście ręcznie. Przy pasach o szerokości 30 m i długości liczonej w setkach lub tysiącach metrów narzędzia mechaniczne są jedynym sensownym rozwiązaniem. Kluczową kwestią jest dobór sprzętu do tego, co faktycznie rośnie w pasie.

Koszenie trawy i roślinności zielnej
Jeśli pas był zaniedbany przez jeden sezon, wróci do niego trawa, chwasty, młode odrosty. Do regularnego koszenia na otwartym terenie sprawdzają się kosiarki bijakowe – maszyny do ciągnika, które równocześnie koszą i rozdrabniają ściętą roślinność. Nie zostawiają pokosów wymagających osobnego zbierania, co przy pasach przeciwpożarowych jest szczególnie ważne: pozostawione na pasie liście i ścięta trawa szybko wysychają i stają się materiałem palnym.
Tam gdzie pas biegnie wzdłuż skarpy, rowu lub linii kolejowej – czyli w miejscach, gdzie ciągnik nie daje rady wjechać – lepiej sprawdzają się kosiarki bijakowe tylno-boczne z wysięgnikiem, na przykład kosiarka TMC Cancela TDR, które umożliwiają prowadzenie prac z bezpiecznej odległości.
Usuwanie zarośli i podrostu
Roślinność drzewiasta – samosiewy, podrost gatunków iglastych, krzaki – to największy problem na pasach, które nie były utrzymywane przez dłuższy czas. Do rozdrabniania tego rodzaju materiału potrzebny jest cięższy sprzęt. Mulczery powierzchniowe poradzą sobie z krzewami, drobnymi drzewkami i gałęziami, rozdrabniając je bezpośrednio w miejscu i mieszając z glebą. Nie ma żadnych pozostałości, które trzeba by wywozić – a to na pasach przeciwpożarowych bezwzględny priorytet.
Przy pasach silnie zarośniętych, wymagających usunięcia stojących drzewek lub pni, sięga się po mulczery wgłębne – maszyny pracujące głębiej, potrafiące rozdrobnić materiał razem z systemem korzeniowym i wymieszać go z glebą. Efekt jest trwały: samosiewy odrastają znacznie wolniej tam, gdzie nie ma już resztek organicznych w glebie.

Trudno dostępne odcinki – skarpy i wąskie przejazdy
Pasy przy liniach kolejowych i drogach publicznych często biegną przez teren, do którego standardowy ciągnik po prostu nie dojedzie. Przy tego rodzaju zadaniach dobrze sprawdzają się mulczery do koparek lub ładowarek, wyposażonych w wysięgniki, które pozwalają sięgnąć kilka metrów poza podwozie nośnika. Można nimi pracować ze skarpy, z pobocza, a dna rowu, nie ryzykując wywrotki pojazdu roboczego. To sprzęt szczególnie przydatny przy pasach typów A i BK, gdzie teren bywa nierówny i stromy.
Oczyszczenie bruzdy
Bruzda – element wymagany przy pasach typów B, C i D – musi być dosłownie goła. Żadnej roślinności, żadnych liści, warstwa mineralna na wierzchu. Utrzymanie jej w takim stanie przez cały sezon wymaga co najmniej kilku przejazdów. Na gruntach torfiastych przepisy wymagają dodatkowo posypania piaskiem. Przy szerszych bruzdach (kilka do kilkudziesięciu metrów) stosuje się wykaszarki obrotowe jako wstępny etap, a następnie maszyny usuwające podrost.
Kamienisty teren? To dodatkowa komplikacja
W lasach na glebach kamienistych – a w Polsce jest ich niemało, zwłaszcza na południu i w pasie pojezierzy – utrzymanie pasa oznacza też walkę z kamieniami. Korzenie i kamienie razem potrafią zniszczyć wirnik mulczera w ciągu jednego sezonu, jeśli sprzęt nie jest do tego przystosowany.
Specjalistyczną odpowiedzią na ten problem są kruszarki do kamieni montowane na ciągniku, które rozdrabniają skałki i odłamki do frakcji nieszkodliwej dla dalszej obróbki i późniejszego wzrostu roślinności. Przy pasach na podłożu mieszanym warto zastanowić się nad takim etapem wstępnym, zanim zdecydujemy się na mulczowanie.
Kiedy najlepiej wykonywać prace?
Przepisy mówią o sezonie od 1 kwietnia do 31 października, ale w praktyce najlepiej zaczynać wcześniej. Wczesnowiosenne prace, gdy roślinność jeszcze nie rozkwitła w pełni, so prostsze mechanicznie i mniej uciążliwe dla okolicznych drzewostanów. Sezon wiosenny to też czas, w którym gleba po zimie jest jeszcze wilgotna – mulczowanie i kruszenie kamieni nie wzbija tyle pyłu, sprzęt mniej się grzeje, a efekty są wyraźniejsze.
Jeśli pas był zaniedbany przez kilka lat, jednorazowe przejście nie wystarczy. Taki teren wymaga najpierw oceny – czy dominuje podrost, krzewowacizna czy martwe drewno – i dobrania sprzętu sekwencyjnie: najpierw cięższe maszyny do grubego materiału, potem wykańczanie mulczerem powierzchniowym i ewentualnie koszenie. Więcej o tym, jak przebiega taki proces od strony gleby, można znaleźć w artykule o rekultywacji gleby.
Kto faktycznie wykonuje te prace?
W praktyce pasy przeciwpożarowe przy drogach publicznych pozostają pod opieką zarządców dróg lub Lasów Państwowych. Przy zakładach i obiektach prywatnych – obowiązek spoczywa na właścicielu lub zarządcy obiektu. Niemała część tego rynku to jednak firmy usług leśnych, które obsługują zlecenia zarówno od prywatnych właścicieli lasu, jak i od podmiotów publicznych. O tym, czym zajmują się takie firmy i jakim sprzętem pracują, napisaliśmy szerzej w artykule o usługach leśnych.
Zaniedbany pas przeciwpożarowy – jakie konsekwencje?
Brak pasa lub pas w złym stanie to nie tylko potencjalne ryzyko pożarowe. To też odpowiedzialność prawna. Właściciel lub zarządca obiektu, który nie dopełnił obowiązku, odpowiada za szkody w lesie zgodnie z ustawa o ochronie przeciwpożarowej. W razie pożaru, który przeszedł z jego terenu przez zaniedbany pas na sąsiadujący las, może zostać pociągnięty do odpowiedzialności cywilnej za wszystkie straty. Przy cenach drzewostanów liściastych i kosztach odnowień leśnych kwoty potrafią być naprawdę poważne.
Z punktu widzenia właściciela firmy lub zarządcy obiektu, skrupulatnie utrzymywany pas przeciwpożarowy to nie tylko obowiązek – to też elementarne zabezpieczenie własnych interesów.
Źródła:
- Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 22 marca 2006 r. w sprawie szczegółowych zasad zabezpieczenia przeciwpożarowego lasów (Dz. U. z 2022 r. poz. 1065)
- Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. z 2023 r. poz. 822, tekst jednolity)
- Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 7 sierpnia 2008 r. w sprawie wymagań w zakresie odległości i warunków dopuszczających usytuowanie drzew i krzewów (…) oraz pasów przeciwpożarowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1247)
- Ustawa z dnia 28 września 1991 r. o lasach (Dz. U. z 2022 r. poz. 672 z późn. zm.)
- Ustawa z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz. U. z 2022 r. poz. 2057 z późn. zm.)
- Instrukcja ochrony przeciwpożarowej lasu, Centrum Informacyjne Lasów Państwowych, Warszawa – lasy.gov.pl
- Pas przeciwpożarowy, Wikipedia, wolna encyklopedia – pl.wikipedia.org
- Rodzaje pasów przeciwpożarowych, Leśny Dziadek – lesnydziadek.com.pl
Zmiany w ochronie ppoż., Las Polski – laspolski.pl


